Ponadpartyjne porozumienie, zbudowane przez PSL w poprzedniej kadencji Sejmu wokół polityki rodzinnej, może zostać utrzymane. Pod warunkiem, że nie zerwie go PiS.

Za nami w Sejmie pierwsze czytanie długo wyczekiwanego programu 500+. Przed wyborami PiS chwaliło się gotową ustawą, gwarantującą wszystkim rodzicom 500 zł na każde dziecko. Po wyborach okazało się, że projektu nie ma, trzeba go dopiero przygotować. Gdy już powstał okazało się, że rodziny dostaną pieniądze, ale nie na każde, ale najwyżej na co drugie dziecko. CZYTAJ WIĘCEJ...

800 rodzin w Warszawie, ponad 500 w Lublinie i Gdańsku, przeszło 300 Radomiu, Toruniu i Bytomiu - oni już dostają co miesiąc 1000 zł kosiniakowego. - To, że nie pracowałam na umowę o pracę, nie powinno decydować o tym, czy po urodzeniu dziecka mam pieniądze na lekarstwa czy pieluchy. Nie należy mi się urlop rodzicielski i pieniądze z ZUS, a kosiniakowe to prawdziwe bezpieczeństwo dla mnie i dziecka...  CZYTAJ WIĘCEJ...

W dniu wczorajszym, w Zielonej Górze gościliśmy Prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza i dwukrotnego Prezesa Rady Ministrów Waldemara Pawlaka. Jednocześnie było to także spotkanie noworoczne  Polskiego Stronnictwa Lubuskiego w województwie lubuskim, na którym po występach utalentowanych, młodych lubuskich artystów, podsumowano ubiegły rok i omówiono plany na przyszłość. CZYTAJ WIĘCEJ

PSL złoży poprawkę "złotówka za złotówkę" do projektu ustawy o programie Rodzina 500 plus - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Władysław Kosiniak Kamysz, prezes PSL. - Osoby, które przekroczą próg dochodowy np. o 50 zł będą otrzymywać 450 zł. To bardzo racjonalna poprawka - doprecyzował były minister pracy.

CZYTAJ WIĘCEJ...

PiS blokuje rozwój odnawialnych źródeł energii. Skończy się to wyższymi rachunkami za prąd, bardziej zanieczyszczonym powietrzem i wysokimi karami finansowymi od Unii Europejskiej - alarmuje PSL.

- Cały świat widzi przyszłość w czystych, odnawialnych źródłach energii. Dla Polski to szansa na zwiększenie innowacyjności, poprawę bezpieczeństwa energetycznego, a także nowe miejsca pracy w sektorze zielonej energetyki. Jak PiS może tego nie dostrzegać? - dziwi się Mieczysław Kasprzak, poseł PSL. CZYTAJ WIĘCEJ...

PSL nie pozwoli PiS zniszczyć samorządów - zapewnił w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Ludowcy mówią „nie" rozbiorowi administracyjnemu województw, ograniczaniu budżetów samorządowych, likwidacji gimnazjów i przerzucaniu nowych zadań na samorządowców.

CZYTAJ WIĘCEJ...

100 tysięcy nowych miejsc pracy dla młodych powstanie dzięki programowi „Praca dla Młodych", przygotowanego przez PSL. Start już 1 stycznia 2016 r.

Polska jest w Unii Europejskiej wiceliderem spadku bezrobocia wśród ludzi młodych. Przed nami są jedynie Niemcy. Jednak mimo poprawy sytuacji na rynku pracy, zatrudnienia wciąż nie ma ponad pół miliona młodych Polaków.

Z myślą o nich PSL przygotował program „Praca dla Młodych". - Nasz program to realna szansa dla tysięcy młodych Polaków na znalezienie pracy. Realna i bardzo konkretna, w przeciwieństwie do mglistych obietnic naszych politycznych konkurentów - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

Z programu już od nowego roku będą mogli skorzystać absolwenci szkół zawodowych, ponadgimnazjalnych i wyższych, którzy szukają pracy i nie ukończyli jeszcze 30 lat. To w sumie ponad 100 tys. osób, które otrzymają gwarancję dwuletniego zatrudnienia.

Czytaj więcej...

Jesteśmy dzisiaj razem, pomimo różnic, pomimo różnorodności, pomimo różnej wrażliwości, bo Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a nie jednej partii - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas manifestacji Komitetu Obrony Demokracji, pod Trybunałem Konstytucyjnym.

Polska jest  dobrem wspólnym, o które trzeba dbać. I to jest nasza wspólna odpowiedzialność! W naszej polskiej różnorodności, w różnej wrażliwości politycznej, w różnych poglądach gospodarczych, ale to jest podstawa naszego funkcjonowania we wspólnocie.

Dziś chodzi nie tylko o Trybunał. Nie chodzi o jakiś artykuł i przepis, nie chodzi bynajmniej o jakiegoś sędziego. Dziś trzeba odwołać się do praw podstawowych, trzeba odwołać się do tego, co jest zapisane  w preambule Konstytucji. Trzeba odwołać się do pomyślności i dobra obywateli, ale nie dobra rozumianego, jako dobro jednej partii.

Jest jedna wielka sprawa, że pomimo tych różnic, które istnieją pomiędzy stronnictwami politycznymi, pomimo różnych poglądów -  potrafimy być dzisiaj razem i za to Wam dziękuję!

Stanisław Mikołajczyk mówił: Nie traćmy wiary w lepsza przyszłość! Nie traćmy wiary w lepszą przyszłość Polski dzisiaj, bo jesteśmy razem.  Jesteśmy razem w obronie podstawowych zasad. Zasad, które potrafią połączyć. I nie chodzi o solidarność instytucji, chodzi o solidarność Polaków. Polacy są dzisiaj tutaj z nami oraz w innych miejscach w Polsce.

W środę 9 grudnia po raz drugi w tym roku spotka się Rada Zarządzająca Europejskiej Fundacji na rzecz Demokracji (European Endowment for Democracy, EED). Rada Zarządzająca EED spotyka się 2 razy w roku sprawując funkcje nadzorcze i podejmując najważniejsze decyzje co do działania Fundacji. W skład Rady EED wchodzą przedstawiciele stron założycielskich Fundacji: 28 Krajów Członkowskich UE, Szwajcarii, instytucji UE oraz eksperci i przedstawiciel NGOs działających w obszarze ochrony Praw Człowieka i promocji Demokracji. PE w EED reprezentuje 9 posłów w tym jeden z Polski poseł Andrzej Grzyb.
CZYTAJ WIĘCEJ...

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o wspólną pracę nad nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Podkreślił tym samym, że ta sprawa jest dla Polaków ważna, bo Trybunał stoi na straży praw obywatelskich. Nie chodzi o sędziów, nie chodzi o taki, czy inny skład (Trybunału), ale chodzi o sprawy ważne dla Polaków, o prawa obywatelskie. Trybunał Konstytucyjny stoi na straży praw obywatelskich - zaznaczył  podczas briefingu prasowego w Sejmie lider PSL.

Od prezydenta, jako strażnika Konstytucji, oczekujemy aktywności. Polegać ma ona jednak nie na "byciu notariuszem" lecz dawaniu realnych propozycji wyjścia z impasu konstytucyjnego. Jest potrzebna pilnie nowa ustawa po 2 wyrokach Trybunału Konstytucyjnego. Chcemy, by przy nowelizacji zostały wzięte pod uwagę orzeczenia Trybunału. Sytuacja robi się groźna również dlatego, że może to zahamować dopłaty z UE dla Polaków.
CZYTAJ WIĘCEJ...

Teraz jest czas rozmowy. Najbliższe dni poświęcamy na informowanie rodaków o tym, co się dzieje. Będziemy brali udział we wszystkich wydarzeniach, które będą pokazywać jak ważny jest ład demokratyczny w Polsce, jak ważne są struktury państwa polskiego, które muszą ze sobą współdziałać, ale też mają swoją odrębność funkcjonowania - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL rozmawiał dzisiaj o zmianach w Trybunale Konstytucyjnym z liderami Forum Młodych Ludowców. FML będzie organizować w regionach spotkania informacyjne nt. Trybunału Konstytucyjnego.
Wielu ludzi nie rozumie, o co tak naprawdę chodzi. Jest potrzeba informacji, czemu służy Trybunał - uważają Młodzi Ludowcy. Jest potrzebna pilnie nowa ustawa po 2 wyrokach Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli prezydent Duda jej nie zgłosi, to „PSL da radę".

PSL wyjdzie z taką inicjatywą kompromisu. Pomoże także w tym względzie panu prezydentowi, jeśli ten będzie chciał pomocy. Rola prezydenta nie wyczerpała się - stwierdził lider PSL. W naszym pojęciu najważniejsze jest informowanie Polaków o tym, co się dzieje i rozmowa z rodakami. Ważne, by nie przejść obojętnie obok tych wydarzeń.
Myślę, że przyjdzie moment, gdy wszyscy będziemy mówili jednym głosem w tej sprawie; mówię o opozycji - powiedział prezes PSL.

PSL zawiedzione orędziem prezydenta. Szef Ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że wystąpienie głowy państwa nie przybliżyło nas do rozwiązania prawnego problemu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Wczoraj Trybunał orzekł, że poprzedni Sejm wybrał trzech sędziów zgodnie z konstytucją. Andrzej Duda odebrał jednak ślubowania od pięciu innych, desygnowanych przez obecny parlament.

Władysław Kosiniak-Kamysz nie ukrywa, że liczył na orędzie, w którym prezydent poruszy wątek orzeczenia Trybunału. Od Andrzeja Dudy, jako od strażnika konstytucji, oczekujemy jednak dalszej aktywności. Polegać ma ona jednak nie na "byciu notariuszem" lecz dawaniu realnych propozycji wyjścia z "impasu konstytucyjnego".
CZYTAJ WIĘCEJ...

Szefowie klubów PSL, Nowoczesnej i P0 uważają, że prezydent Andrzej Duda jako strażnik konstytucji powinien zabrać głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Oczekujemy działania ze strony prezydenta, bo inaczej niezrozumiałe jest, po co zwołał wtorkowe konsultacje - podkreślali.

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że ważny w tej sprawie jest głos strażnika konstytucji. Bez jego głosu w tej sprawie na pewno będzie trudno o jakikolwiek kompromis i wyjście z sytuacji, która powoduje zagrożenie ładu demokratycznego w Polsce.

- Minęła dobra, nadal nie mamy oświadczenia prezydenta. Przed zaplanowanymi na dziś głosowaniami, ważny jest głos strażnika Konstytucji. Pan prezydent jest wybrany w wolnych wyborach, ma bardzo silny mandat społeczny. Bez jego głosu w tej sprawie, bez jego stanowiska, będzie trudno o jakikolwiek kompromis i wyjście z sytuacji, która stanowi zagrożenie dla ładu demokratycznego w Polsce - powiedział prezes PSL.

W środę, 25 listopada, odbyło się oficjalne podpisanie dyrektywy MCP do której sprawozdawcą z ramienia PE był poseł Andrzej Grzyb. Podpisy złożyli przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oraz w imieniu Rady Unii Europejskiej, Minister Nicholas Schmit z Luxemburga.

Dyrektywa ustala limity emisji pyłów, dwutlenku siarki i tlenków azotu, oraz wprowadza monitorowanie emisji tlenku węgla (bez ustalania limitów emisji) w obiektach spalania energetycznego o mocy od 1 do 50 MW. Obiekty te służą do wytwarzania ciepła (np osiedlowe ciepłownie), elektryczności (generatory mocy i niewielkie elektrownie) oraz do niektórych procesów przemysłowych. W Europie znajduje się ich około 150 tysięcy, w Polsce około 4,5 tysiąca - znacząca większość z nich to obiekty mniejsze niż 5MW.


CZYTAJ WIĘCEJ...

Emerytury według pomysłu PSL nie będą brane już pod uwagę w pracach sejmowych. Większość posłów odrzuciła projekt ludowców. Posłowie w głosowaniu przychylili się do wniosku klubu Nowoczesnej i odrzucili projekt w pierwszym czytaniu.

"Nie rozumiem, dlaczego PSL chce przyłożyć się do psucia państwa" – mówiła, uzasadniając sprzeciw swojego klubu wobec projektu Izabela Leszczyna z PO. Jej zdaniem, choć wprowadzenie trudnej reformy emerytalnej mogło być jedną z przyczyn wyborczej porażki Platformy, to przechodząc do opozycji, "nie można tracić odpowiedzialności za państwo". Przekonywała, że obecna zasada systemu emerytalnego jest prosta: "im dłużej pracujesz, tym wyższą masz emeryturę", więc odwracanie reformy wprowadzonej przez koalicję PO–PSL będzie niekorzystne dla emerytów.

Za odrzuceniem projektu ws. emerytur po 40 latach pracy głosowało 184 posłów (głównie PO, Kukiz'15 i Nowoczesnej); przeciw – 49 (PSL i 31 parlamentarzystów PiS); wstrzymało się – 202 (w większości PiS).

Dotrzymujemy słowa: PSL złożył w Sejmie projekt ustawy gwarantującej emeryturę po 40 latach pracy. Już dziś zajmą się nim posłowie.

W kampanii wyborczej daliśmy słowo, że pierwszym projektem, jaki złożymy w Sejmie będzie ustawa emerytalna. Dotrzymaliśmy słowa. 16 listopada przekazaliśmy projekt Marszałkowi Sejmu. Już dziś zajmą się nim posłowie.
- Mam nadzieję, że teraz, gdy wyborcze emocje opadły, jest szansa na poważną dyskusję w parlamencie - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

CZYTAJ WIĘCEJ...

Prawidłowy kierunek PSL- tak o zmianach mówi były Prezydent RP Bronisław Komorowski

Z życzliwością patrzę na to, co wydarzyło się w PSL. – To jest prawidłowy kierunek działania na rzecz zmiany, ale takiej, która nie przynosi rozedrgania całego środowiska. Zmieniajmy, ale na tej zasadzie, żeby wszystkie rodziny się pomieściły w formule sprawowania odpowiedzialności za partię. No i zmieniamy na lepsze – zaapelował Komorowski do swoich kolegów z PO. – Patrzę na PSL i myślę, że moje dawne środowisko polityczne też mogłaby sięgnąć do tego doświadczenia – powiedział. Wystąpienie z 11 listopada w tvp.info.

 

Odchodząca Rada Ministrów będzie pełnić obowiązki do czasu zaprzysiężenie nowego gabinetu. Ustępujący rząd sprawował władzę przez czternaście miesięcy. Eksperci, z którymi rozmawiała Wirtualna Polska wybrali najlepszego Ministra.

Dr hab. prof. UJ Wawrzyniec Konarski, politolog Uniwersytet Jagielloński

Najlepszy minister: Władysław Kosiniak-Kamysz, (minister pracy i polityki społecznej)

CZYTAJ WIĘCEJ...

W dniu 7 listopada, Rada Naczelna PSL wybrała nowego prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka - Kamysza a także nowych członków Naczelnego Komitetu Wykonawczego. Pośród nowych członków NKW jest Prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL Jolanta Fedak. NKW składa się z 18 członków a w jej skład wchodzą m. in. Adam Struzik, Andrzej Grzyb, Adam Jarubas, Krzysztof Hetman czy Dariusz Klimczak.

Kim jest Władysław Kosiniak-​Kamysz -​ nowy prezes PSL?

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej w rządzie Ewy Kopacz, został w sobotę wybrany prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wcześniej Rada Naczelna PSL przyjęła rezygnację Janusza Piechocińskiego z tej funkcji. - To najwyższe wyróżnienie, które może spotkać członka PSL, zostać prezesem partii - ocenił na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz. Kim jest nowy szef ludowców?

Sam o sobie.

Wychowano mnie w tradycji ruchu ludowego. Mój dziadek Władysław w kampanii wrześniowej 1939 roku służył w 13. Pułku Ułanów Wileńskich, walczył w partyzantce. Po wojnie wrócił do rodzinnych Bieniaszowic, w gminie Gręboszów, gdzie z babcią prowadził gospodarstwo tuż obok ujścia Dunajca do Wisły. Tam urodził się mój tata Andrzej, doktor medycyny, lekarz, minister zdrowia i polityki społecznej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Rolnikami byli również rodzice mojej mamy – prowadzili gospodarstwo w Sieteszy na Podkarpaciu.

CZYTAJ WIĘCEJ...

Wydarzenia podczas ostatniej sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego pokazały, że sprawy ważne dla województwa dla radnych Platformy Obywatelskiej odgrywają drugorzędną rolę. Przypomnijmy, że dla radnych i przewodniczącego Klubu PO Tomasza Możejki ważniejsze okazały się sprawy personalne (próba odwołania Przewodniczącego Sejmiku Czesława Fiedorowicza), niż m. in. sprawy przekształcenia szpitala oraz budżetu województwa. Pełną odpowiedzialność za powstałą sytuację spoczywa na radnych Platformy Obywatelskiej, którzy bezpodstawnie i bezskutecznie próbowali odwołać Przewodniczącego Sejmiku i tym samym sparaliżowali pracę Sejmiku Województwa Lubuskiego.


CZYTAJ WIĘCEJ...

Zarząd Wojewódzki PSL Województwa Lubuskiego uprzejmie informuje, że podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmiku radni PO złożyli wniosek o odwołanie Przewodniczącego Sejmiku Pana Czesława Fiedorowicza. Wniosek, a także głosowanie nad nim jest jednoznaczne z zerwaniem przez PO koalicji w Sejmiku Województwa Lubuskiego. Wydarzenia, które nastąpiły po głosowaniu nie mieszczą się w kanonach dobrych obyczajów politycznych, a przyczyna chaosu leży po stronie wnioskodawcy wniosku.
Prezydium Zarządu Wojewódzkiego PSL na spotkaniu 9 listopada br. podejmie dalsze decyzje

W związku z pojawiającymi się kłamliwymi artykułami mówiącymi o zerwaniu koalicji w Sejmiku Województwa Lubuskiego przez PSL, uprzejmie informujemy, iż Zarząd Wojewódzki Polskiego Stronnictwa Ludowego Województwa Lubuskiego w pełni realizuje postanowienia koalicyjne zawarte po wyborach samorządowych w 2014 roku oraz postanowienia Władz Krajowych Partii z dnia 02.11.2015 roku.
W związku z powyższym, Polskie Stronnictwo Ludowe nie miało oraz nie ma zamiaru zerwać koalicji w Sejmiku Województwa Lubuskiego.

{youtube}3wM-7QAoUfE{/youtube}