PSL zawiedzione orędziem prezydenta. Szef Ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że wystąpienie głowy państwa nie przybliżyło nas do rozwiązania prawnego problemu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Wczoraj Trybunał orzekł, że poprzedni Sejm wybrał trzech sędziów zgodnie z konstytucją. Andrzej Duda odebrał jednak ślubowania od pięciu innych, desygnowanych przez obecny parlament.

Władysław Kosiniak-Kamysz nie ukrywa, że liczył na orędzie, w którym prezydent poruszy wątek orzeczenia Trybunału. Od Andrzeja Dudy, jako od strażnika konstytucji, oczekujemy jednak dalszej aktywności. Polegać ma ona jednak nie na "byciu notariuszem" lecz dawaniu realnych propozycji wyjścia z "impasu konstytucyjnego".
CZYTAJ WIĘCEJ...


- Polsce dalej potrzebna jest aktywność prezydenta - zaznaczył.

W orędziu prezydent zapowiedział, że nad nowym trybem wyboru sędziów do Trybunału zastanawiać się będzie Narodowa Rada Rozwoju. Jej członkiem jest między innymi wiceprezes PSL, Adam Jarubas.

Adam Jarubas Zapowiada, że aktywnie włączy się w dyskusję na temat kształtu i przyszłości Trybunału. Zamierza przedstawiać tam "pluralistyczny pogląd dotyczący ładu konstytucyjnego". Wnioski chce zebrać od samorządowców oraz posłów PSL.

Polskie Stronnictwo Ludowe zamierza także przeprowadzić cykl debat z Polakami na temat Trybunału Konstytucyjnego. Pierwsze spotkania mają odbyć się już w najbliższy weekend.