PSL chce złożyć swój projekt umożliwiający przejście na emeryturę po 40 latach pracy jako projekt obywatelski - powiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że ludowcy będą zbierać pod nim podpisy z pomocą związków zawodowych i organizacji pozarządowych.

 

Projekt ludowców został odrzucony przez Sejm pod koniec listopada. Za odrzuceniem głosowało 184 posłów (głównie PO, Kukiz'15 i Nowoczesnej); przeciw - 49 (PSL i 31 parlamentarzystów PiS); wstrzymało się - 202 (w większości PiS).

 

- To jest projekt bazujący na wolności. Wolności ubezpieczonego do dokonania wyboru, kiedy chce przejść na emeryturę. Szczególnie wolności dla osób, które wcześnie rozpoczęły działalność zawodową i dotyczy różnych grup zawodowych, nie tylko rolników, ale także tych, którzy ukończyli szkołę zawodową lub już w trakcie nauki w szkole zawodowej podjęli zatrudnienie - mówił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiając projekt na sali sejmowej.

 

Szef Stronnictwa podkreślił, że ludowcy złożyli u marszałka sejmu wniosek o rejestrację obywatelskiego komitetu, który będzie zbierał podpisy pod projektem "Dobra emerytura po 40 latach".

 

- To jest szansa dla tych, którzy najciężej pracują na skorzystanie z wypracowanych przez siebie pieniędzy i na przejście na emeryturę. To jest szansa dla tych wszystkich, którzy zaczęli pracę, którzy odprowadzali składki i mają prawo do emerytury. To jest propozycja dla pielęgniarek, dla rzemieślników, dla rolników. To jest propozycja dla wszystkich - mówił były minister pracy.

 

Jego zdaniem proponowane przez ludowców rozwiązanie daje prawo wyboru. - Wydaje się, że PSL staje dziś największą partią wolności - ocenił Kosiniak-Kamysz. Zdaniem polityka, projekt budzi duże zainteresowanie. Dodał, że PSL rozpoczyna akcję zbierania podpisów pod projektem, a informacje na jego temat można znaleźć na stronie internetowej: www.dobraemerytura.info

 

Propozycja PSL przewiduje, że niezależnie od tego, w jakim wieku rozpoczęło się pracę, będzie można przejść na emeryturę po 40 składkowych latach. Do stażu pracy liczyłaby się praca na etacie, umowie-zleceniu czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej; nie liczyłby się czas studiów lub bezrobocia.

 

Projekt PSL pozwala przejść na wcześniejszą emeryturę nawet tym, którzy przez cały czas pracy dostawali najniższą pensję, a z wyliczeń wyjdzie im emerytura poniżej minimalnej - czyli w wysokości kilkuset złotych. Ludowcy chcą takim osobom dopłacać do emerytury minimalnej (dziś wynosi ona 880,45 zł) z budżetu państwa.

 

Sejm rozpatruje obywatelski projekt ustawy, jeśli wraz z nim złożonych zostanie wymagane minimum 100 tys. podpisów obywateli popierających go. Na ich zebranie komitet inicjatywy obywatelskiej ma trzy miesiące od czasu zarejestrowania. Po złożeniu podpisów w Sejmie są one liczone i weryfikowane.

 

Jeżeli popierasz projekt PSL, pobierz listę poparcia inicjatywy ustawodawczej, zbierz podpisy i dostarcz je do 29 lutego do siedziby ZW PSL ul. Niepodległości 27, 65-042 Zielona Góra.

 

POBIERZ LISTĘ POPARCIA INICJATYWY USTAWODAWCZEJ - KLIKNIJ TUTAJ